Podróż przez górski odcinek Zakopianki potrafiła kiedyś oznaczać serpentyny, wolną jazdę i korki w miejscowościach położonych między Lubniem a Rabką. Dziś najważniejszym punktem tej trasy jest tunel pod górą Luboń Mały, dlatego wyjaśniam, gdzie się znajduje, jak wygląda przejazd, jakie obowiązują zasady i na co uważać za kierownicą.
Najważniejsze informacje o przejeździe pod Luboniem Małym
- Długość 2058 m sprawia, że jest to jeden z najważniejszych pozamiejskich tuneli drogowych w Polsce.
- Obiekt znajduje się na trasie S7 między Naprawą a Skomielną Białą, pod górą Luboń Mały.
- Tunel ma dwie niezależne nitki, po jednej dla każdego kierunku jazdy.
- Obowiązuje ograniczenie do 100 km/h, a przejazd kontroluje odcinkowy pomiar prędkości.
- Zwykły samochód osobowy przejeżdża tędy bez dodatkowej opłaty.

Gdzie znajduje się tunel na Zakopiance
Obiekt leży w ciągu drogi ekspresowej S7 Lubień - Rabka-Zdrój, na odcinku Naprawa - Skomielna Biała. Przebiega pod górą Luboń Mały w Beskidzie Wyspowym i zastąpił trudny, górski fragment starej drogi krajowej nr 7.
Dla kierowcy jadącego z Krakowa oznacza to prosty przejazd nowym śladem S7 w stronę Rabki. Jadąc na południe, po wyjeździe z tunelu kontynuuje się podróż w kierunku Rabki-Zdroju, a dalej trasą prowadzącą do Zakopanego. Z drugiej strony kierowcy jadący od Podhala korzystają z niego w drodze do Lubnia, Myślenic i Krakowa.
W codziennym języku mówi się po prostu „tunel Zakopianki”, ale technicznie jest to tunel pod Luboniem Małym. Został otwarty 12 listopada 2022 roku i domknął ważny fragment nowoczesnej trasy między Lubniem a Rabką-Zdrojem.
Jak zbudowano ten górski odcinek S7
Nie jest to jedna wspólna komora z ruchem w obu kierunkach. Tunel ma dwie osobne nitki, a każda obsługuje jeden kierunek jazdy. Takie rozwiązanie ogranicza ryzyko zderzenia czołowego i pozwala sprawniej prowadzić akcję ratowniczą w razie poważnego zdarzenia.
| Parametr | Informacja |
|---|---|
| Długość tunelu | 2058 m |
| Lokalizacja | S7 Naprawa - Skomielna Biała |
| Liczba nitek | 2, po jednej dla każdego kierunku |
| Wysokość tunelu | 4,7 m |
| Ograniczenie prędkości | 100 km/h |
| Droga awaryjna | pas awaryjny oraz przejścia między nitkami |
Cały odcinek inwestycji ma około 3,05 km, więc tunel jest tylko jego głównym elementem. Do tego powstały wiadukty, portale, system odwodnienia, ekrany, budynki techniczne i Centrum Zarządzania Tunelem. Dzięki temu kierowca otrzymuje nie tylko krótszą trasę, lecz kompletny, kontrolowany odcinek drogi ekspresowej.
Techniczne wyposażenie robi większe wrażenie niż sama długość obiektu. GDDKiA podawała między innymi 76 wentylatorów strumieniowych, setki czujników dymu, system kamer, oświetlenie awaryjne i głośniki umożliwiające przekazywanie poleceń kierowcom. Dla użytkownika najważniejszy wniosek jest prosty: tunel działa jak stale nadzorowany system, a nie jak zwykły fragment asfaltu przykryty betonem.
Jak przejechać przez tunel bez stresu i mandatu
Największą pułapką jest przyzwyczajenie do limitu obowiązującego na większości dwujezdniowych dróg ekspresowych. W tym miejscu trzeba pilnować znaku 100 km/h, ponieważ w tunelu działa odcinkowy pomiar prędkości. Kamery odczytują rejestrację przy wjeździe i wyjeździe, a system oblicza średnią prędkość przejazdu.
Nie ma sensu gwałtownie hamować tuż przed kamerą ani przyspieszać po minięciu pierwszego punktu. Najbezpieczniej jest od początku utrzymywać równą prędkość, zachować odstęp i patrzeć na znaki zmiennej treści. GITD informował, że pomiar obejmuje oba kierunki i oba pasy ruchu.
Przed wjazdem zdejmuję okulary przeciwsłoneczne i sprawdzam, czy światła mijania są włączone. Zmiana jasności przy portalu może na chwilę pogorszyć widoczność, szczególnie zimą, podczas deszczu albo przy wyjeździe wprost na nisko położone słońce.
- Nie zatrzymuj się bez wyraźnej przyczyny.
- Nie cofaj i nie zawracaj, nawet gdy przegapisz zjazd lub pomylisz kierunek.
- Zachowaj większy odstęp, bo w zamkniętej przestrzeni nagłe hamowanie szybko tworzy zator.
- Nie korzystaj z telefonu w sposób odrywający uwagę od drogi.
- W razie zatoru zostaw miejsce dla korytarza życia.
Warto też pamiętać o ograniczeniach dla większych pojazdów. Sam limit 100 km/h nie oznacza, że każdy zestaw może poruszać się dokładnie z tą prędkością. Dla samochodu z przyczepą, kampera czy cięższego zestawu decydują również przepisy dotyczące jego kategorii oraz aktualne oznakowanie.
Co zrobić podczas awarii albo wypadku
Awaria w dwukilometrowym tunelu może szybko stać się zagrożeniem dla wielu osób, dlatego liczy się kolejność działań. Jeżeli samochód nadal może bezpiecznie jechać, należy opuścić tunel. Gdy jest to niemożliwe, trzeba zjechać możliwie blisko prawej krawędzi lub na pas awaryjny, włączyć światła awaryjne i wyłączyć silnik.
Następnie należy skorzystać z najbliższej niszy alarmowej. Znajduje się w niej telefon alarmowy, a w zależności od wyposażenia także gaśnica i inne środki bezpieczeństwa. Telefon tunelowy jest lepszym wyborem niż zwykłe połączenie komórkowe, ponieważ operator od razu wie, z którego miejsca zgłoszono problem.
Jeżeli pojawi się dym lub ogień, nie próbuję ratować samochodu za wszelką cenę. Trzeba zostawić kluczyki w pojeździe, opuścić go i kierować się oznakowaną drogą ewakuacyjną. Nie wracaj po bagaż i nie czekaj na rozwój sytuacji, ponieważ dym w tunelu może bardzo szybko ograniczyć widoczność.
Przejścia awaryjne łączą obie nitki tunelu. To ważne, bo sąsiednia komora może zostać wykorzystana przez służby ratownicze albo jako bezpieczna droga wyjścia. Gdy usłyszysz komunikat z głośników, zastosuj się do niego nawet wtedy, gdy sytuacja z twojej perspektywy wygląda spokojnie.
Co ten tunel zmienił dla kierowców
Największa korzyść nie polega wyłącznie na skróceniu samego przejazdu. Nowy odcinek omija ciasne zakręty, strome podjazdy i miejscowości, w których wcześniej mieszał się ruch tranzytowy z lokalnym. Dla kierowcy oznacza to bardziej przewidywalną podróż, szczególnie zimą i podczas wzmożonego ruchu turystycznego.
Poprawiło się również bezpieczeństwo. Ruch odbywa się na rozdzielonych jezdniach, a w tunelu działa monitoring, wentylacja i automatyczne wykrywanie zdarzeń. Nie znaczy to jednak, że można wyłączyć czujność. Odcinek nadal bywa obciążony w weekendy, ferie i długie weekendy, a zator przed portalem może powstać mimo sprawnego przejazdu wewnątrz obiektu.
Przejazd zwykłym autem osobowym nie wymaga kupowania biletu ani wnoszenia osobnej opłaty za tunel. Trzeba jednak uważać, jeśli podróżujesz pojazdem lub zestawem o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t albo autobusem. W takich przypadkach mogą mieć znaczenie zasady systemu e-TOLL obowiązujące na wybranych odcinkach dróg krajowych.
Ja przed wyjazdem sprawdzam przede wszystkim komunikaty drogowe, a nie tylko czas przejazdu wyświetlany przez nawigację. Przegląd techniczny, kolizja albo akcja ratownicza mogą czasowo zamknąć tunel, a wtedy objazd starą trasą przez miejscowości pod Luboniem Małym zajmuje zdecydowanie więcej czasu.
Dlaczego warto znać tę trasę przed wyjazdem w góry
Tunel pod Luboniem Małym jest jednym z tych elementów infrastruktury, które łatwo uznać za zwykły skrót. W rzeczywistości pokazuje, jak zmieniła się Zakopianka: z trudnej, przeciążonej drogi górskiej stała się fragmentem nowoczesnej trasy ekspresowej z rozbudowanym zapleczem bezpieczeństwa.
Dla kierowcy najważniejsze są trzy rzeczy. Trzeba wcześniej przygotować się do zmiany warunków oświetlenia, utrzymywać limit 100 km/h i reagować zgodnie z instrukcjami obsługi tunelu. Taka spokojna, równa jazda jest skuteczniejsza niż nerwowe hamowanie i późniejsze nadrabianie prędkości.
Jeżeli na trasie pojawi się komunikat o zamknięciu obiektu, nie warto próbować szukać przypadkowego zawracania. Należy stosować się do oznakowania i poleceń służb, ponieważ organizacja ruchu może prowadzić przez wyznaczony objazd. W górach kilka minut poświęconych na sprawdzenie sytuacji często oszczędza później długiego postoju w korku.